Według badań przeprowadzonych przez Trussle, pokolenie millenialsów jest skłonne dokonać zakupu nieruchomości wraz z przyjacielem niemal sześciokrotnie częściej niż w przypadku generacji X.

Tylko 3% osób w wieku od 35 do 54 lat odpowiedziała twierdząco na pytanie dotyczące nabycia mieszkania angażując w to przyjaciela. Natomiast w przypadku przedstawicieli grupy wiekowej w przedziale 18-34 lat aż 17% mortgage borrowers zadeklarowało taką możliwość.

Oprócz istotnych różnic światopoglądowych między tymi dwiema grupami nie można bagatelizować trudnej sytuacji panującej na rynku mieszkań. Przystępność cenowa nieruchomości, a raczej jej brak, jest często przeszkodą w realizacji marzeń młodych osób o posiadaniu własnego mieszkania.

Średnia cena domu wzrosła z 14.236 GBP w 1978 roku do 211 000 GBP w obecnym momencie, co stanowi wzrost o 1 382%. Średnie roczne wynagrodzenie w Wielkiej Brytanii wzrosło w międzyczasie o 710%, z 3 269 GBP do 26 500 GBP. Oznacza to, że ceny domów wzrastają niemal dwukrotnie szybciej niż płace w UK, co skutecznie utrudnia młodym First Time Buyers wstąpienie na ścieżkę niezależności.

Jednym z najważniejszych problemów są niedostosowane produkty hipoteczne, które często pomijają osobiste aspekty zarobkowe oraz dynamicznie zmieniający się świat. Brytyjski rząd w ostatnim czasie podejmuje się inicjatyw, które są nadzieją dla millenialsów w realizowaniu ich życiowych aspiracji. Jednak za wcześnie na mówienie o rezultatach, na efekty rządowych działań musimy jeszcze poczekać.